R 3

Aching Sky to krakowska formacja wykonująca metal alternatywny, czerpiąca także z innych stylów ciężkiego grania. Swoje utwory opierają na gitarowych, grooviastych riffach dopełnionych czystymi i growlowanymi liniami wokalnymi.

Skład zespołu:

  • Aleksandra Piasecka – Wokal
  • Michał Świętek – Gitara Prowadząca
  • Damian Tarasek – Gitara Rytmiczna i Wokale Wspomagające
  • Szymon Oczkowicz – Bas
  • Krzysztof Dembowski – Perkusja

Kilka pytań do zespołu:

Jak zaczęła się wasza historia?

Trzech kumpli, którzy grali ze sobą dość długo w poprzednim składzie, chciało kontynuować swoją muzyczną przygodę po rozpadzie zespołu i szczęśliwie udało im się uzupełnić skład o Olę (wokal) oraz Szymona (bas), którzy wnieśli dużo nowej energii i świeżości.

Skąd wzięła się nazwa zespołu?

Wraz z uzupełnieniem składu o nowych członków postanowiliśmy, że nowy start wymaga nowego szyldu. Spośród wielu propozycji wybraliśmy nazwę wymyśloną przez Olę – Aching Sky, która symbolizuje coś, co pozornie dobre, bywa bardzo bolesne. W tekście do utworu o tym samym tytule zachęcamy do wyrwania się z tego zakłamania i wzniesienia ponad swoje „Bolesne Niebo”.

Wasze inspiracje muzyczne?

Nasz zespół to swoista mieszanka inspiracji, jako że każdy z nas słucha odmiennej muzyki. Zbierając tylko niektóre z nich, można uzyskać cały przekrój gatunków muzycznych, których przedstawiciele to m.in. Judas Priest, Mastodon, Alice in Chains, Jinjer, Closterkeller, Kat, Lady Gaga, Dream Theater czy Tremonti.

Jak sami definiujecie swoją muzykę?

Uważamy, że nasza muzyka to połączenie kilku kluczowych dla niej elementów: groove’u gitarowych riffów, przeplatających czyste i growlowane partie charyzmatycznych wokali oraz dużej dawki klimatu i emocji.

Jakie macie plany na przyszłość?

Aktualnie staramy się skupić głównie na pokazywaniu naszej muzyki nowym, dotąd niedostępnym dla nas odbiorcom – wychodzić poza granice krakowskiej lokalnej sceny tak często, jak to tylko możliwe. Pracujemy także nad nowymi, zdecydowanie bardziej zdefiniowanymi i charakterystycznymi utworami, które w swoim czasie zarejestrujemy oraz wydamy jako EP numer 2.

Największe muzyczne marzenie?

Aby każdy kto wychodzi z naszego koncertu poczuł naszą muzykę, dobrze się przy niej bawił i miał ochotę wrócić po więcej. Jakimi słowami zaprosilibyście swoich fanów na koncert? Zawsze wychodzimy z założenia, że czym więcej energii dostajemy od publiczności, tym więcej energii emanuje od nas ze sceny, dlatego przyjdźcie koniecznie sprawdzić jak działa ten mechanizm oraz czym jesteśmy w stanie odwdzięczyć się za Waszą obecność!

Więcej o zespole znajdziecie tutaj:

https://www.facebook.com/achingsky/

https://www.youtube.com/channel/UC6K3-4ykVsJaY87OJtg1Ozg